31123
Book
In basket
Przy akompaniamencie piekielnych jęków na flance baszty ukazała się jasna i zwiewna postać. Jej białe, luźne szaty, przepojone niebieskawym, nieziemskim światłem, powiewały na wietrze. Nie szła ani nie kroczyła, lecz płyneła, jak gdyby wiatr lub inne nieokreslone siły przesuwały ją wzdłuż ciemnych murów. Trwało to moment, nie dłuzej niż kilka głębokich oddechów wystraszonego chłopca. Naraz mrok zatopił basztę, a postać zniknęła jak zdmuchnięty płomień świecy.
Availability:
Wypożyczalnia Filia w Ujkowie Nowym
There are copies available to loan: sygn. 82-93 III (2 egz.)
Reviews:
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again